3 czerwca 2015

Matrioszki

Zaczęłam szyć tildę, ale jakoś wena mnie opuściła i chciałam coś nowego uszyć, padło na matrioszki:)
jak Wam się podoba taki zestaw? chyba doszyję im sznureczki, żeby można było je zawiesić.

2 komentarze:

  1. Fajne i pomysłowe, Jola Ty jesteś mistrzynią w tych szyjątkach :-) Jakbyś opracowała jeszcze takie, które wchodzą jedne w drugie to byłoby świetnie, bo moja Oliwia uwielbia matrioszkę drewnianą :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wyszły Ci te matrioszki, właśnie sama się za takie, Twoje są piękne! Pozdrowionka, Asia

    OdpowiedzUsuń

Bukiet

Powstał dziś taki oto bukiecik. Tulipanki, oraz róże, wykonane wg wideo kursu przygotowanego przez Linę Shvets oto efekt. ...