7 stycznia 2014

Były sobie kurki trzy...

Dziś przegoniłam leniwca i maszyna do szycia poszła w ruch.
Oto efekt, a raczej trzy:)
Kurki, doszyłam im fartuszki, moim zdaniem ciekawiej wyglądają:)




4 komentarze:

  1. efekt świetny :) dobrze, że leniwiec sobie poszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. sympatyczne kurki :) ja się właśnie przymierzam do uszycia kilku dziwadełek, w ogóle nie mam doświadczenia, więc pewnie tak fajnie mi nie wyjdą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne, a fartuszki mają rewelacyjne:)

    OdpowiedzUsuń

Torebki

 Dzień dobry🙂 Oj daaaawno mnie tu nie było, więc trzeba trochę odkurzyć🙂. Zmieniłam trochę asortyment produktów, niestety nie szyję już dl...