Nie nadążam z szyciem reniferów, to kolejna partia, szyłam je od piątku, dopiero dziś skończyłam:)
A te trafią do sąsiadki jako prezent- są ciut inne, bo mają po 3 bombeczki zawieszone na szyji.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Torebki
Dzień dobry🙂 Oj daaaawno mnie tu nie było, więc trzeba trochę odkurzyć🙂. Zmieniłam trochę asortyment produktów, niestety nie szyję już dl...

-
Przy okazji robienia ławeczek opracowałam kursik, może ktoś skorzysta, będzie mi bardzo miło:) Potrzebujemy: -patyczki do lodów, -kle...
-
Przy okazji kręcenia różyczek do poduszki zrobiłam fotki, jak robię takie różyczki. Dokładnie tak samo robi się z tasiemek:). Na taką róż...
-
Dziś robiłam studnie z patyczków od lodów. Oto przepis na fajny prezent: Potrzebne są: -tektura zwykła, -patyczki do lodów, dużo, ...
Renki są takie łobuzerskie. :) Pełne uroku. :)
OdpowiedzUsuńUrocze...świetne na prezent;)))REWELACJA...
OdpowiedzUsuń