Miałam trochę takich drewnianych serduszek ze sklejki brzozowej, poeksperymentowałam trochę z przecierkami i szablonami, oraz pasta akrylową, którą jak kupiłam mąż schował do lodówki, bo myslał, że to twaróg do sernika:), pozdrawiam przedświątecznie:)
Dodam, że serduszka szybciutko się rozeszły:) i miały kokardkę z każdej strony.
Gdzie ta zima, gdzie śnieg na Święta?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Torebki
Dzień dobry🙂 Oj daaaawno mnie tu nie było, więc trzeba trochę odkurzyć🙂. Zmieniłam trochę asortyment produktów, niestety nie szyję już dl...
-
Dzień dobry:) Dziś powstał kangurek, na życzenie klientki z materiału niebieskiego w groszki, w kieszeni ma serduszko, ma 43 cm.
-
Dzień dobry🙂 Oj daaaawno mnie tu nie było, więc trzeba trochę odkurzyć🙂. Zmieniłam trochę asortyment produktów, niestety nie szyję już dl...
-
Przy okazji robienia ławeczek opracowałam kursik, może ktoś skorzysta, będzie mi bardzo miło:) Potrzebujemy: -patyczki do lodów, -kle...
Tak urocze serduszka musiały się szybko rozejść:) widzę całe bogactwo wzorów:) wow!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne serduszka
OdpowiedzUsuń